Gazeta Internetowa|:: RMF 24: 25 procent par ma problem z zajściem w ciążę


RMF 24: 25 procent par ma problem z zajściem w ciążę

RMF 24: 25 procent par ma problem z zajściem w ciążę
Najpierw praca, dobre zarobki, kariera, mieszkanie, a później można starać się o dziecko. Niestety nie zawsze z sukcesem. Od 20 do 25 procent par w Polsce ma kłopot z zajściem w ciążę. Problem może leżeć zarówno po stronie kobiety, jak i po stronie mężczyzny. Dlatego jeśli - mimo starań – do zapłodnienia nie dochodzi, oboje równolegle powinni poddać się badaniom.


Zdjęcie Zdj. ilustracyjne /Cezary Pecold /Agencja SE/East News - O niepłodności mówimy, jeżeli po roku współżycia bez stosowania zabezpieczeń, środków antykoncepcyjnych kobieta nie zachodzi w ciążę. W przypadku kobiet powyżej 35 roku życia należy zastanowić się nad diagnostyką wcześniej, już po pół roku współżycia - mówi dr Dariusz Mercik, ginekolog i endokrynolog z jednej z klinik leczenia niepłodności w Katowicach. W staraniach się o dziecko wiek ma znaczenie, bo okres płodności u kobiet jest ograniczony. Jak mówi dr Mercik, wynika to z tzw. ograniczonej rezerwy jajnikowej. - Kobieta ma określoną  pulę komórek jajowych, które mogą owulować. Jest ona uwarunkowana genetycznie. - U jednej pacjentki jest większa, u drugiej mniejsza - wyjaśnia ginekolog. Tę pulę można w przybliżeniu określić, wykonując badania krwi  (oznacza się poziom hormonów : AMH, FSH, LH i estradiol). Takie badania można zrobić w dowolnym momencie, nawet w wieku 25 -30 lat. Lekarze zalecają je kobietom, które odraczają decyzję o ciąży. Jeśli mimo starań, przez rok kobieta nie zachodzi w  ciążę, para powinna się przebadać. Ważna jest równoległa diagnostyka kobiety i mężczyzny, żeby nie tracić czasu. Zaczyna się ona od badania nasienia  i prostych badań ultrasonograficznych u kobiety ( one też są w stanie powiedzieć, jaka jest rezerwa jajnikowa). Para ma również wykonywane badania hormonalne , sprawdzana jest drożność jajowodów. - Powodów trudności z zajściem w ciążę może być wiele. Ja najbardziej martwię się wtedy, kiedy nie znajduję żadnego powodu, czyli jest tzw. niepłodność idiopatyczna - mówi dr Mercik. Rozwiązaniem jest wówczas zapłodnienie pozaustrojowe. Anna Kropaczek Lemingi maja słabe plemniki a z wzwodem tez kłopoty najpierw kasa potem dziecko. Jak najpierw kasa to dlaczego ja mam płacić za czyjeś in vitro proszę sobie na własną rękę takie zabiegi fundować. Zaraz się okaże że będziemy opłacać zmianę płci. Niestety świat jest nie sprawiedliwy dla wszystkich. Polityka Cookies Regulamin Copyright © 1999-2015


Internetowy poradnik | kopia zapasowa www | prawdziwie życie