Gazeta Internetowa|:: Tropem łosia w Łochowie


Tropem łosia w Łochowie

To już prawie półmetek. W niedzielę, 20 czerwca odbędzie się szósty etap cyklu Poland Bike Marathon 2010. Tym razem na miłośników jazdy na rowerach górskich czeka Łochów, oddalony od Warszawy o zaledwie 60 km. Pełne uroku miasto z łosiem w herbie na mapie Poland Bike zagości drugi raz.

Na konferencji prasowej ambasador Korei Północnej Sin Son Ho zażądał dopuszczenia północnokoreańskiej wojskowej ekipy dochodzeniowej do miejsca zatopienia okrętu w celu zbadania rezultatów południowokoreańskiego śledztwa "w sposób obiektywny i naukowy". Dyplomata uznał obecną sytuację za ryzykowną, gdyż "wojna może wybuchnąć w każdej chwili (...) na Półwyspie Koreańskim z powodu nieuważnych manewrów wojskowych Korei Południowej". Sin nazwał zarzuty Seulu "farsą, uknutą przez USA i Koreę Południową na potrzeby celów politycznych". Według niego Południe sfabrykowało rezultaty śledztwa "od A do Z". Jeśli miejsce zdarzenia odwiedzi północnokoreańska ekipa śledcza, "wszystko się wyjaśni" - zaznaczył. Korea Północna nikogo nie oskarża o zatopienie 26 marca 1200-tonowej korwety Cheonan, na pokładzie której zginęło 46 południowokoreańskich marynarzy - powiedział ambasador. Podobnie jak wcześniej jego rząd powtórzył, że okręt uderzył w skały. Dyplomata zorganizował konferencję prasową dzień po prezentacjach obu państw koreańskich w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, dotyczących zatopienia statku. Później Rada w swym oświadczeniu napisała, iż jest zaniepokojona, że zatopienie okrętu naraża na niebezpieczeństwo proces pokojowy na Półwyspie Koreańskim. RB ONZ wezwała Seul i Phenian do powstrzymania się od działań prowokacyjnych. (PG, kkz) Sprzątanie Sandomierza po wielkiej wodzie