Gazeta Internetowa|:: Poseł PO: w pewnym momencie prokuratura wykluczy zamach


Poseł PO: w pewnym momencie prokuratura wykluczy zamach

Prokurator Generalny Andrzej Seremet, wypowiadając się na temat katastrofy smoleńskiej, powiedział w czwartek wieczorem, że śledczy dalej nie wykluczają zamachu. - To w pewnym momencie wykluczą - skomentował w "Rozmowie Rymanowskiego" w TVN 24 wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski. Dodał, że "nie dyskutuje z tymi, którzy mówią o zamachu".



Drugi gość w studiu, poseł PiS Zbigniew Girzyński, ocenił, że "stan naszej wiedzy po pół roku (od katastrofy smoleńskiej - red.) jest skromny, skoro pan marszałek nie jest pewien, kto siedział za sterami samolotu".
Polityk odniósł się tym samym do informacji serwisu tvn24.pl, który podał, że wojskowa prokuratura bada, czy generał Andrzej Błasik mógł przejąć stery drugiego pilota albo nakazać załodze lądowanie mimo fatalnej pogody. Portal tvn24.pl doniósł, że m.in. takie hipotezy pojawiły się po przesłuchaniach pilotów wojskowych. - Były takie sytuacje, iż podczas lotu z gen. Błasikiem, wyżej wymieniony przychodził do kabiny i mówił do mnie "Panie poruczniku, Pan siedzi na moim miejscu. Ja będę leciał" - zeznał jeden z przesłuchiwanych pilotów.

Niesiołowski ocenił, że te rewelacje, "to jednak jest coś zasadniczo nowego". Poseł Girzyński z kolei przedstawił ogólną ocenę działań polskich władz w sprawie katastrofy. - Od Rosjan tak naprawdę nie dostaliśmy nic - krytykował sposób prowadzenia śledztwa. - To tylko zdawkowe materiały, aby w pewien sposób uspokajać sumienia - mówił poseł PiS. - Panie marszałku, cóż takiego istotnego strona rosyjska ustaliła i stronie polskiej przekazała - pytał Niesiołowskiego Girzyński.
Politycy komentowali także przytaczane przez różne media wypowiedzi bliskich ofiar feralnego lotu do Smoleńska. O tym, że samolot rozbił się 10 kwietnia w wyniku zamachu jest na przykład przekonany ojciec kapitana Tu-154, mjr Arkadiusza Protasiuka, Władysław, z którym wywiad opublikował wczoraj "Nasz Dziennik".
Niesiołowski uznał w "Rozmowie Rymanowskiego", że "na rzecz hipotezy zamachu nie ma nawet żadnej poszlaki", oskarżając niektórych krewnych ofiar o propagowanie "pisowskiej" wersji przyczyn katastrofy smoleńskiej. - Ma ona mnożyć znaki zapytania i tworzyć absurdalne wersje wydarzeń - tłumaczył wicemarszałek Sejmu.
– Politycy domagają się prawdy i informacji w tej sprawie - odparł na to poseł PiS, który uznał, że Niesiołowski jako człowiek - ze względu na ostry język wobec bliskich ofiar katastrofy - "traci pewną legitymację moralną, aby pouczać innych, jak powinni się zachowywać". - Chciałbym jako Polak otrzymać proste informacje, jakich nie mamy - dodał.

Pół roku po katastrofie smoleńskiej (zdjecia: 23)


Internetowy poradnik | kopia zapasowa www | prawdziwie życie